<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Ochrona owoców pestkowych</title>
		<link>https://www.sadnowoczesny.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.sadnowoczesny.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Choroby kory i drewna drzew pestkowych. W jaki sposób chronić sad przed rakiem bakteryjnym?</title>
			<link>https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/choroby-kory-i-drewna-drzew-pestkowych-w-jaki-sposob-chronic-sad-przed-rakiem-bakteryjnym-2354656</link>
			<description>Powszechnym zagrożeniem w uprawie drzew pestkowych są różne patogeny pochodzenia bakteryjnego i grzybowego wywołujące trudne do zwalczenia choroby kory i drewna. Większość z nich to polifagi atakujące wiele gatunków drzew sadowniczych. Szkodliwość tych chorób jest różnoraka, w zależności od wywołującego je patogena, a także od porażanego gatunku. Wspólnym mianownikiem jest pogorszenie kondycji drzew, prowadzące do ogólnego ich osłabienia, obniżenia plonowania, zwiększonej podatności na inne choroby,
a nawet do powolnego zamierania całych drzew lub ich części.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Do infekcji</strong> chorób kory i drewna drzew pestkowych dochodzi przede wszystkim przez wszelkiego rodzaju <strong>rany na korze</strong>, powstałe po:</p>

<ul>
	<li>zebranych owocach (ślady poszypułowe),</li>
	<li>opadniętych liściach (ślady poliściowe),</li>
	<li>cięciu gałęzi (ręczne, mechaniczne),</li>
	<li>wyłamanych gałęziach (zabiegi agrotechniczne, wiatr),</li>
	<li>gradzie,</li>
	<li>mrozie oraz porażonych,</li>
	<li>zmumifikowanych (np. monilioza) owocach.</li>
</ul>

<h2>
<strong>Rak bakteryjny drzew owocowych</strong> <strong> </strong>
</h2>

<p>Najbardziej znaną sadownikom chorobą większości gatunków drzew pestkowych jest <strong>rak bakteryjny drzew owocowych,</strong> który powoduje znaczne straty w uprawach <strong>wiśni, czereśni, brzoskwiń, moreli oraz śliw </strong>(rzadko). Chorobę wywołuje p<strong>ałeczkowata i urzęsiona bakteria <em>Pseudomonas syringae</em></strong> zimująca w pąkach, na powierzchni pędów (w pobliżu nekroz i zrakowaceń, śladów poliściowych) oraz w miękiszu korowym porażonych drzew.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217666.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217666.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Typowe objawy raka bakteryjnego na konarze brzoskwini</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>W cyklu rozwojowym</strong> raka bakteryjnego można wyróżnić dwie fazy:</p>

<ul>
	<li>zimową – infekcje pędów,</li>
	<li> letnią – infekcje kwiatów, liści oraz zawiązków owoców.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217651.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217651.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Charaktrystyczne bursztynowe wycieki, tzw. gumozy, na pniu to typowy objaw raka bakteryjnego drzew owocowych</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wiosną wraz z <strong>gumowatymi wyciekami soku roślinnego </strong>bakterie dostają się na pędy, skąd wraz z deszczem, owadami, wiatrem są przenoszone na kwiaty (brunatnienie i zamieranie), a następnie zawiązki i liście.</p>

<p>W miarę rozwoju<strong> patogen ten przenika do pędów</strong> (gałęzie i krótkopędy), gdzie pojawiają się <strong>nekrotyczne plamy</strong>, w obrębie których<strong> powstają rany </strong>(obumarła kora i odsłonięte drewno) z charakterystycznymi bursztynowymi wyciekami tzw. <strong>gumozami.</strong> Wrotami infekcji mogą być także <strong>mechaniczne uszkodzenia kory</strong> spowodowane cięciem albo wyłamywaniem gałęzi.</p>

<p><strong>Rozwojowi choroby sprzyja </strong>wysoka wilgotność powierza i temperatura: od 0°C do 10°C – kwitnienie, od 18°C do 25°C – wzrost zawiązków i liści i od –5°C do 10°C – okres bezlistny (jesień/zima).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217658.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kwiaty, liście i pędy wiśni zainfekowane bakterią <em>Pseudomonas syringae</em></p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Porażone drzewa są zdecydowanie bardziej podatne na zimowe przemrożenia, ponieważ bakterie rakotwórcze wykazują pewien synergizm z przymrozkami.</p>

<p><a href="https://www.sadnowoczesny.pl/sad/porady-dla-sadownikow/zabiegi-agrotechniczne-w-sadzie/na-co-zwrocic-uwage-w-tym-roku-wykonujac-zimowe-ciecie-drzew-w-sadach-2354615" target="_blank"><strong>Czytaj także: Na co zwrócić uwagę w tym roku wykonując zimowe cięcie drzew w sadach?</strong></a></p>

<p><strong>Ochronę przeciw rakowi bakteryjnemu</strong> powinno przeprowadzać się w okresie nabrzmiewania pąków oraz na początku kwitnienia, na początku i pod koniec fazy opadania liści, a także na początku kwitnienia, szczególnie u odmian podatnych (czereśnia – Van, Rainier, Hedelfińska, Czarna Późna, Napoleon i wiśnia – Nefris, Wanda, Kelleris 16, Czernokorka). <strong>Rejestrację na raka bakteryjnego </strong>w uprawach pestkowych mają preparaty na bazie<strong> tlenochlorku miedzi</strong> (czereśnia/wiśnia) oraz produkt zawierający bakterię<strong> <em>Bacillus subtilis</em> </strong>(czereśnia/wiśnia/śliwa/brzoskwinia/morela). W przypadku brzoskwini produkty <strong>miedziowe</strong>, stosowane w różnych okresach (nabrzmiewanie pąków, opadanie liści, spoczynek) przeciw kędzierzawości liści brzoskwini, zabezpieczają także drzewa przed<em> </em>rakiem bakteryjnym.</p>

<div class="embed-gallery-1_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217659.jpg?1673875344"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217660.jpg?1673875344"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217661.jpg?1673875344"></span></div>

<h2><strong>Brunatna zgnilizna drzew pestkowych <em>(</em>syn. monilioza)</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217653.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217653.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kwitnienie czereśni to czas na pierwszy zabieg zwalczający grzyba <em>Monilinia spp.</em></p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><em>Grzyb z rodzaj</em>u <strong><em>Monilinia </em></strong>poraża głównie drzewa pestkowe, a mianowicie:<strong> wiśnie i morele <em>(M. laxa)</em>, brzoskwinie i nektaryny <em>(M. fructigena)</em>, śliwy i czereśnie <em>(M. fruticola</em>/<em>M. polystroma)</em>.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217662.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217662.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Drzewo wiśni opanowane przez grzyb <em>Monilinia laxa </em>(koniec lipca)</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Choroba ta jest najbardziej szkodliwa dla upraw wiśni, szczególnie w przypadku odmian bardzo podatnych, jak: Nefris, Nortstar, Kelleris 16. <strong>Prowadzi ona do zamierania kwiatów i wierzchołków pędów,</strong> a nawet całych drzew w zaawansowanym stadium rozwoju. Na pozostałych gatunkach powoduje przede wszystkim zgnilizny owoców.</p>

<p>Podstawowym <strong>źródłem zakażenia</strong> są tzw. mumie, czyli zdeformowane, zaschnięte i przerośnięte grzybnią owoce, które pozostały na drzewie po zbiorach. Uwalniane z zimującej grzybni (również porażone pędy) zarodniki konidialne dokonują infekcji pierwotnych i wtórnych. W sadach wiśniowych do największych zakażeń dochodzi w kwitnienie (na początku, w pełni i pod koniec).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217652.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217652.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Niektóre „mumie” (tu: śliwki) pozostają w skupiskach na drzewie nawet do wiosny</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217663.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217663.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Zmumifikowany owoc brzoskwini w wyniku porażenia przez grzyb <em>Monilinia fructigena</em></p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Pierwsze symptomy</strong> choroby pojawiają się na kwiatach, najlepiej widoczne po opadnięciu płatków kwiatowych. Porażone kwiaty ulegają swego rodzaju zgorzeli, brunatnieją i zasychają, pozostając na drzewie przez dłuższy okres (nawet do kilku miesięcy). Z porażonych pędów grzybnia przemieszcza się do krótkopędów i pędów. Pierwsze nekrozy i początkowe zamieranie wierzchołków pędów można zauważyć około miesiąc po kwitnieniu. Charakterystyczne dla wiśni są gumowate wycieki na pędach, które zlepiają zaschnięte, brunatne liście z pędami. Owoce zostają zwykle porażane przez uszkodzenia skórki i przetchlinki, w okresie osiągania swojej dojrzałości (po długotrwałych deszczach). Wokół miejsca zakażenia na śliwkach, brzoskwiniach, morelach czy czereśniach powstają brunatne plamy gnilne obejmujące dosyć szybko całą powierzchnię owocu. Potem w miejscu plam pojawiają się szaropopielate brodawki (sporodochia z konidiami).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217664.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217664.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Charakterystczne zamiernie wierzchołków pędów wiśni porażonej przez moniliozę</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ostatecznie porażone i gnijące owoce pozostają na drzewach i tworzą <strong>zdeformowane, pofałdowane, ciemnobrunatne, a potem czarne „mumie”.</strong> Gnicie występuje najczęściej gniazdowo i przenosi się z chorych na dotykające je zdrowe owoce. Większość zmumifikowanych owoców opada na ziemię (dodatkowe źródło infekcji), a część pozostaje na drzewach do kolejnej wiosny<strong>.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217665.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217665.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Szaropobielate sporodochia z konidiami <em>Monilinia laxa</em> na śliwkach</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Rozwój choroby</strong> przebiega w różnym zakresie temperatury, w zależności o infekowanych organów (kwiaty 25°C), przy jednoczesnym zwilżeniu (deszcz, rosa, mgła – min. 5 godzin). <strong>W celu ograniczenia pierwotnych źródeł infekcji </strong>należy <strong>usuwać „mumie”</strong> wiszące na drzewach, a także te leżące na ziemi. Aby unikać porażenia owoców, trzeba przeprowadzać odpowiednie <strong>zabiegi insektycydowe</strong> przeciw szkodnikom uszkadzających skórkę owoców. Program Ochrony Roślin Sadowniczych przewiduje zabiegi fungicydowe w zależności od gatunku, fazy rozwojowej i panujących warunków.</p>

<p><strong>Wiśnia:</strong></p>

<ul>
	<li>I zabieg – na początku kwitnienia (otwieranie pierwszych kwiatów – BBCH 60),</li>
	<li>II zabieg – pełnia kwitnienia (BBCH 65),</li>
	<li>III zabieg – koniec kwitnienia (opadanie płatków kwiatowych – BBCH 68–69).</li>
</ul>

<h4><strong>Czereśnia:</strong></h4>

<ul>
	<li>I zabieg – w kwitnienie – BBCH 60–66 (konieczne tylko w przypadku kwater, gdzie w poprzednich latach były porażone kwiaty lub pędy),</li>
	<li>II zabieg – po kwitnieniu – BBCH 70–72 (ok. 3 tygodnie po kwitnieniu, kiedy następuje opadanie resztek okwiatu z zawiązków),</li>
	<li>III zabieg – okres dojrzewania i wybarwiania się owoców – BBCH 81-85 (konieczne tylko w sezonie z dużą ilością opadów atmosferycznych).</li>
</ul>

<h4><strong>Śliwa/brzoskwinia/morela:</strong></h4>

<ul>
	<li>I zabieg – przed kwitnieniem – BBCH 51–59(tylko w przypadku odmian wrażliwych, np. śliwy odmian Amers i President),</li>
	<li>II zabieg – po kwitnieniu – BBCH 70–72 (ok. 3 tygodnie i ok. 5 tygodni po kwitnieniu – odmiany późne),</li>
	<li>kolejne zabiegi – co 7–14 dni, aż do zbiorów – BBCH 81-85 (w przypadku dużych opadów atmosferycznych).</li>
</ul>

<p>Należy stosować <strong>rotację preparatów z różnych grup chemicznych</strong>, dobierać je zgodnie z etykietą (gatunek) i przestrzegać okresów karencji. Po zbiorach, przed przechowywaniem, zgodnie z PORS, można zraszać lub moczyć śliwki, brzoskwinie, wiśnie i nektaryny w roztworze (0,2–0,3%) fungicydu zawierającego <strong>fludioksonil,</strong> co zabezpieczy owoce przed dalszym rozwojem moniliozy podczas ich przechowywania.</p>

<h2><strong>Srebrzystość liści drzew</strong></h2>

<p>Sprawcą choroby jest polifagiczny grzyb <em><strong>Chondrostereum purpureum</strong> </em>występujący na większości gatunków drzew owocowych, a ponadto drzew liściastych. Najczęściej chorobę tę można zaobserwować w kwaterach śliw i wiśni. <strong>Charakterystycznym objawem</strong>, od którego powstała nazwa choroby, są <strong>srebrzyste lub ołowianosiwe liście</strong>, u których w wyniku działania licznych enzymów wydzielanych przez grzyba dochodzi do rozwarstwienia miękiszu od skórki. Srebrzysty kolor liści to tylko efekt świetlny wywołany przez powietrze wypełniające pustą przestrzeń pomiędzy skórką a miękiszem liścia. Biorąc powyższe pod uwagę, to objawy na liściach są symptomami wtórnymi, gdyż patogen bezpośrednio nie rozwija się w tych organach. Anomalie w wybarwieniu liści na chorym drzewie mogą wystąpić w jednym sezonie i zanikać w kolejnym, żeby potem znowu się pojawiać. Z początku może dotyczyć to wyłącznie liści na kilku pędach, potem liści na kilku gałęziach, aż ostatecznie objąć całe drzewo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217654.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217654.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Młode, jasnoszare owocniki na korze pnia wiśni porażonej przez srebrzystość liści</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pomimo wywoływania zmian na liściach, patogen ten jest typowym pasożytem kory i drewna. <strong>Rozprzestrzenia się przy pomocy wiatru </strong>(nawet do kilku kilometrów), w warunkach sprzyjających (wysoka wilgotność i temperatura powietrza > 10°C) w postaci zarodników podstawkowych (basidiospory).</p>

<p>Dodatkowo może być przenoszony na piłach i sekatorach, którymi cięto chore drzewa, a następnie zdrowe. Najczęściej do zakażeń dochodzi w okresie od sierpnia do kwietnia. Wrotami infekcji są wszelkie<strong> rany otwarte</strong> powstałe w wyniku cięcia, wyłamania się gałęzi (agrotechnika, wiatr), uszkodzeń pomrozowych i innych.</p>

<p>Grzyb powoduje<strong> liczne zmiany na korze</strong>, która ulega nekrozie, łuszczy się i odchodzi od drewna. Te ostanie z kolei brunatnieje, potem próchnieje. W ostatniej fazie choroby zaobserwujemy liczne, ułożone dachówkowato (jeden na drugim) skórzaste, jasnoszare/szarobiałe, płaskie owocniki, które pojawiają się nawet po kilku latach od zakażenia. Owocniki mogą się tworzyć dodatkowo na obumarłych, wyciętych gałęziach pozostawionych w sadzie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217655.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217655.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Dobrze wykształcone, starsze, dachówkowato ułożone owocniki grzyba <em>Chondrostereum purpureum </em></p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>W walce z tą chorobą pozostaje profilaktyka, </strong>ponieważ na chwilę obecną brak jest zarejestrowanych środków do jej zwalczania<em>. </em>Należy w sposób widoczny oznaczać na kwaterze drzewa, u których stwierdzono pierwsze symptomy choroby, ciąć je oddzielnie (dezynfekcja sekatorów i pił), a następnie bezwzględnie usuwać je (najlepiej po zbiorach) z sadu.</p>

<h2><strong>Leukostomoza drzew pestkowych</strong></h2>

<p>Występuje powszechnie na wszystkich gatunkach pestkowych, ale <strong>najbardziej porażane są morele.</strong> Chorobę tę wywołują grzyby:</p>

<ul>
	<li>
<em>Leucostoma cincta </em>(stadium konidialne: <em>Cytospora cincta</em>),</li>
	<li>
<em>Leucostoma persoonii </em>(stadium konidialne: <em>Cytospora leucostoma</em>)<em>, </em>które stanowią bardzo duże zagrożenie szczególnie w młodych sadach, powodując ich gwałtowne zamieranie – apopleksja.</li>
</ul>

<p>Przeważnie wiosną (kwiecień/maj) nagle więdną i zamierają gałęzie, a potem całe drzewa. Na porażonych pędach (gałęzie i starsze konary) pojawiają się rozległe, wydłużone nekrozy kory i obfite wycieki gumy, która początkowo jest koloru bursztynowego, a potem ciemnobrązowego, przechodzącego wręcz w czarny (ze względu na rozwijające się grzyby saprotroficzne – sadzaki).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217656.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217656.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Zaawansowane objawy leukostomozy na starszej gałęzi śliwy</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Więdnięcie i zamieranie nadziemnych organów</strong> następuje zazwyczaj powyżej rany zgorzelowej w wyniku zahamowania transportu składników pokarmowych i wody do wyższych partii drzewa. Liście więdną, następnie żółkną i przedwcześnie opadają. Latem, kiedy drzewo wykazuje wyższą naturalną odporność, wokół nekrozy tworzy się często tkanka zabliźniająca – kalus.</p>

<p>W okresie spoczynku drzew, od jesieni do wiosny, przy temperaturze dodatniej (>8°C) i wysokiej wilgotności, <strong>sprawcy choroby rozwijają się najintensywniej. </strong>Skutkiem są rozlegle rany rakowe otoczone zgrubiałą tkanką kalusową. Jeżeli chodzi o drewno porażonych gałęzi i konarów, to staje się ono brunatne na skutek wydzielanych przez grzyby substancji toksycznych.</p>

<p>Patogen zimuje w postaci zarodników konidialnych w porażonych tkankach (nekrozy, zgorzele) i przenosi się głównie za pośrednictwem deszczu lub dodatkowo wiatru, owadów, ptaków itd. Infekcja następuje przez wszelkie zranienia (cięcie, grad, mróz, szkodniki), ale miejscami zakażenia mogą być także zamarłe pędy i pąki, ślady poliściowe oraz rany po poparzeniach słonecznych. Szczególną podatnością na leukostomozę wykazują się drzewa odmian podatnych lub osłabionych oraz uszkodzonych przez mróz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217657.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/12/15/217657.jpg?1673875344" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Wycieki grzyba <em>Leucostoma</em><em> </em>ma młodym pędzie brzoskwini</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">T. Sikora</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Do zwalczania tej choroby</strong> brak jest odpowiednich fungicydów. W okresie bezlistnym dopuszczone są<strong> produkty (maści) wspomagające tylko ochronę,</strong> gdyż nie zawierają biobójczych substancji aktywnych. Nałożone bezpośrednio na ranę tworzą tylko fizyczną barierę ochronną przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi oraz przyspieszają jej wysychanie i zabliźnianie się. Warto zaznaczyć, że zabiegi <strong>preparatami miedziowymi</strong> (stosowanie zgodnie z etykietą) czy produktem zawierającym bakterię <strong><em>Bacillus subtilis</em>, </strong>wykonywane przeciwko rakowi bakteryjnemu znacznie <strong>ograniczają również leukostomozę.</strong> Bardzo ważną sprawą w zapobieganiu tej chorobie jest prowadzenie <strong>prawidłowej agrotechniki</strong>, w tym dobór stanowiska na nowe kwatery.</p>

<p>Jest to szczególnie wskazane <strong>dla gatunków podatnych na uszkodzenia mrozowe,</strong> a więc dla brzoskwiń i moreli. Młode drzewka powinno się sadzić najlepiej wiosną, aby uniknąć ich przemarznięcia. </p>

<p> </p>

<p><em>Mgr inż. ogr. Tomasz Sikora </em></p>

<p><em>doradca techniczny ProNutiva – drzewa owocowe, UPL Polska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sadnowoczesny.pl/images/2022/12/15/217651.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ochrona owoców pestkowych</category>
			<pubDate>Wed, 18 Jan 2023 10:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/choroby-kory-i-drewna-drzew-pestkowych-w-jaki-sposob-chronic-sad-przed-rakiem-bakteryjnym-2354656</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jaki to był rok dla owoców pestkowych? Podsumowanie z Sadu Doświadczalnego w Dąbrowicach</title>
			<link>https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/jaki-to-byl-rok-dla-owocow-pestkowych-podsumowanie-z-sadu-doswiadczalnego-w-dabrowicach-2353658</link>
			<description>Jak w tym roku warunki uprawowe wpłynęły na ilość i jakość plonu czereśni, wiśni i śliw w Sadzie Doświadczalnym Instytutu Ogrodnictwa – PIB w Dąbrowicach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po łagodnej zimie 2021/2022, z największym spadkiem temperatury do –18,9˚C w grudniu, stan zdrowotny drzew czereśni, wiśni i śliw rosnących w Sadzie Doświadczalnym (SD) w Dąbrowicach był dobry. Stosunkowo niska temperatura utrzymująca się wczesną wiosną, nie przekraczająca najczęściej 15˚C w dzień i kilku stopni w nocy, spowodowała, że <strong>kwitnienie</strong> tych gatunków <strong>rozpoczęło się kilka dni później niż w latach z typowym przebiegiem pogody i trwało dłużej</strong>. Miało to swoje zalety. <strong>Wiosenne przymrozki,</strong> które wystąpiły przed kwitnieniem czereśni, wiśni i śliw (spadki temperatury 3 kwietnia do –3,2˚C, 13 kwietnia do –2,7˚C oraz 17 kwietnia do –1,7˚C), <strong>uszkodziły nieliczne pąki kwiatowe </strong>i <strong>nie wpłynęły negatywnie na zawiązanie owoców. </strong>Zawiązanie owoców przebiegało więc bez większych zakłóceń. Co prawda sytuacja była zróżnicowana w zależności od gatunku i odmiany, ale <strong>odnotowano o przynajmniej kilkanaście procent wyższe plony niż w 2021 r.</strong> <strong>Wyjątkowo dobrze plonowały drzewa czereśni i śliwy domowej.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209897.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209897.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Obficie plonujące drzewo odmiany Kasandra</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Problemem minionej wiosny była przede wszystkim susza. Jak sobie radzono?</strong></h2>

<p>Problemem minionej wiosny była <strong>susza:</strong></p>

<ul>
	<li>w marcu spadło zaledwie 1,4 mm deszczu,</li>
	<li>w kwietniu – 33,4 mm,</li>
	<li>w maju – 41,2 mm.</li>
</ul>

<p>Przy tak niskich opadach <strong>zastosowane nawozy posypowe długo się nie rozpuszczały, a drzewa nie pobierały niezbędnych składników z suchej, nienagrzanej gleby,</strong> dlatego już od wczesnej wiosny <strong>konieczne było nawadnianie sadu.</strong> W miesiącach letnich suma opadów była wyższa niż wiosną:</p>

<ul>
	<li>76,2 mm w czerwcu,</li>
	<li>91 mm w lipcu</li>
	<li>i 65,6 mm w sierpniu.</li>
</ul>

<p>Opady, które wystąpiły w czerwcu, <strong>przyczyniły się do pękania i gnicia owoców wczesnych odmian czereśni, </strong>ale jednocześnie pozytywnie wpłynęły na ich wielkość. <strong>Obfite opady</strong>, które wystąpiły w końcu czerwca i na początku lipca, nie miały większego wpływu na pękanie owoców średniopóźnych i późnych odmian czereśni, ale <strong>przyczyniły się do rozwoju chorób grzybowych i gnicia owoców</strong> (szczegóły w rozdziale dotyczącym czereśni). Stosunkowo niska temperatura we wrześniu i przewaga pochmurnych dni<strong> nie sprzyjały gromadzeniu cukru w owocach śliw,</strong> dlatego wiele z nich nie osiągało walorów smakowych typowych dla odmiany.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://halowies.pl/sad/artykuly/porady-dla-sadownikow/w-sierpniu-po-zbiorach-owocow-o-czym-musimy-pamietac-2346390">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/10/191934.png?" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              W sierpniu po zbiorach owoców – o czym musimy pamiętać?
            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czereśnie - minionej wiosny kwitnienie rozpoczęło się kilka dni później</strong></h2>

<p>Czereśnie są jednymi z pierwszych owoców zbieranych w sezonie wiosenno-letnim. Ich dojrzałość zbiorcza przypada od początku czerwca do końca lipca. Cieplejsze zimy spowodowały, że w ostatnich latach nie obserwujemy uszkodzeń mrozowych prowadzących do zamierania drzew tego gatunku.<strong> Zdarzają się natomiast podłużne pęknięcia pni wynikające z dużych różnic temperatury między dniem a nocą.</strong> Takie zjawisko wystąpiło również w kolekcji czereśni na drzewach kilku odmian po zimie 2021/2022.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209900.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209900.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Pęknięty pień czereśni po zimie</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ostatnich latach więcej szkód niż zimowe mrozy wyrządzają wiosenne przymrozki, które dość regularnie<strong> uszkadzają pąki kwiatowe i kwiaty czereśni. </strong>Niska temperatura w kwietniu oraz przewaga pochmurnych dni spowodowały, że minionej wiosny <strong>kwitnienie rozpoczęło się kilka dni później </strong>niż w latach z typowym przebiegiem pogody i trwało dłużej. W kolekcji zlokalizowanej w SD w Dąbrowicach kwitnienie najwcześniejszych odmian czereśni rozpoczęło się w trzeciej dekadzie kwietnia. Najpóźniej kwitnące odmiany (m.in. <strong>Regina</strong>) skończyły kwitnienie w połowie maja. Drzewa większości odmian czereśni kwitły obficie, a warunki pogodowe w czasie kwitnienia sprzyjały zapyleniu kwiatów i zawiązaniu owoców. Wiosenne przymrozki, które wystąpiły przed kwitnieniem, <strong>uszkodziły pojedyncze pąki kwiatowe i nie miały wpływu na zawiązanie owoców, dlatego plonowanie drzew większości odmian było dobre lub bardzo dobre.</strong></p>

<p>Pierwsze owoce czereśni zbierano w pierwszej dekadzie czerwca. Występujące w tym czasie opady deszczu przyczyniły się do pękania i gnicia owoców wczesnych odmian, ale jednocześnie pozytywnie wpłynęły na ich wielkość. <strong>Silnie pękały owoce odmiany Rita,</strong> o bardzo wczesnym terminie dojrzewania. Owoce takich odmian, jak<strong> Burlat, Kasandra, Jacinta, Vanda, Vera, Liliana, Felicita, Summit, </strong>były dobrze wyrośnięte i tylko sporadycznie pękały i gniły.</p>

<p>Obfite opady, które wystąpiły pod koniec czerwca i na początku lipca, przyczyniły się do pękania owoców odmian późno dojrzewających, wyróżniających się dużą podatnością na pękanie, m.in. <strong>Melitopolska Krupnopłodna, Tamara.</strong> <strong>Pękające owoce były podatne na gnicie.</strong> Problem gnicia owoców wystąpił przede wszystkim w kolekcji czereśni, w której znajdują się blisko 20-letnie drzewa szczepione na silnie rosnącej podkładce F12/1. W kolekcji prześwietlenie koron było stosunkowo słabe, a wśród gęstych koron, przy zwiększonej wilgotności powietrza i licznych owocach skupionych blisko siebie (przykład: <strong>Lapins, Sweet- heart, Staccato, Axel</strong>) łatwo rozwijała się <strong>brunatna zgnilizna drzew pestkowych</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209901.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209901.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Gnicie owoców czereśni w kolekcji Sadu Doświadczalnego w Dąbrowicach</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Gniciu owoców mogłaby zapobiec odpowiednia ochrona fungicydowa,</strong> ale w kolekcji, liczącej ponad 300 odmian o zróżnicowanym terminie dojrzewania stosowanie takiej ochrony było bardzo trudne, ponieważ uniemożliwiało prowadzenie obserwacji i wykonywanie niezbędnych ocen owoców. Z tego samego powodu<strong> utrudniona była również ochrona owoców przed atakiem nasionnicy trześniówki</strong>, a w ostatnich latach obserwujemy coraz większe nasilenie tego szkodnika. Rezygnacja z powtórzenia oprysku w końcu czerwca przyczyniła się do rozwoju larw nasionnicy w owocach późno dojrzewających odmian czereśni.<strong> Im później dojrzewające odmiany, tym procent uszkodzonych owoców był większy.</strong> Po zbiorach owoców wykonano niezbędne prace i zabiegi agrotechniczne mające na celu zachowanie drzew czereśni w dobrym stanie zdrowotnym.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209902.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209902.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Larwa nasionnicy wychodząca z owocu odmiany Lapins</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Wiśnie -  bardzo duże różnice między poszczególnymi odmianami w skali uszkodzeń owoców, wynikające m.in. z terminu dojrzewania</strong></h2>

<p>Warunki klimatyczne w naszym kraju sprzyjają uprawie wiśni, dlatego gatunek ten jest powszechny w sadach towarowych i często wybierany do uprawy amatorskiej. <strong>Drzewa są wytrzymałe na mróz, kwitną blisko 10 dni później od czereśni, dzięki czemu pąki kwiatowe i kwiaty są rzadko uszkadzane przez przymrozki.</strong></p>

<p>Minionej wiosny <strong>choroby i szkodniki</strong> nie stanowiły poważnego problemu w uprawie tego gatunku. Kwitnienie w kolekcji wiśni zlokalizowanej w SD w Dąbrowicach rozpoczęło się 27 kwietnia, a zakończyło 18 maja. Najwcześniej kwitły drzewa odmian:</p>

<ul>
	<li>Czudo Wisznia,</li>
	<li>Wanda,</li>
	<li>Wróble,</li>
	<li>Naumburger.</li>
</ul>

<p>Jedną z <strong>najpóźniej kwitnących odmian była Łutówka</strong> – odmiana najczęściej uprawiana w polskich sadach towarowych. Kwitnienie wiśni przebiegało bardzo intensywnie, a warunki pogodowe sprzyjały zapyleniu kwiatów. Niestety, w przypadku części odmian nie przełożyło się ono na dobre zawiązanie owoców. Obfite zawiązanie obserwowano przede wszystkim u odmian niezawodnych w owocowaniu, takich jak: <strong>Łutówka, Kelleris 16, Wanda.</strong> Na dobrym poziomie zawiązały owoce również odmiany: <strong>Sabina, Lucyna, Groniasta z Ujfehertoi, Northsta</strong>r oraz liczne wiśnie typu szklanka, m.in. <strong>Szklanka Wielka, Szklanka z Warki, Amarelle Royale, Ferracida, Richmorency, </strong>a także w grupie nowszych odmian: <strong>Granda, Ekowis, Achat, Turmalin (Coralin). </strong>Słabsze zawiązanie obserwowano m.in. u odmian: <strong>Debreceni Bötermö, Pandy 103, Galena.</strong> Po kwitnieniu na drzewach kilku odmian wiśni wystąpiły objawy brunatnej zgnilizny drzew pestkowych. Najbardziej podatna na porażenie okazała się odmiana <strong>Northstar.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209903.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209903.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Obfite kwitnienie wiśni w 2022 roku</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Najwcześniejsze odmiany wiśni,</strong> głównie typu szklanki, osiągnęły dojrzałość zbiorczą w trzeciej dekadzie czerwca. Ich drzewa plonowały wyraźnie lepiej niż w poprzednich sezonach wegetacyjnych.</p>

<p>Owoce<strong> późno dojrzewającej</strong> odmiany Łutówka zbierano na początku sierpnia. Były one wysokiej jakości, bez objawów porażenia przez choroby czy szkodniki, mimo że w mijającym sezonie wegetacyjnym w kolekcji wiśni nie prowadziliśmy zabiegów przeciwko nasionnicy trześniówce. Pozwoliło to na wykonanie oceny podatności odmian wiśni na atak przez wymienionego szkodnika. Wystąpiły <strong>bardzo duże różnice między poszczególnymi odmianami w skali uszkodzeń owoców, wynikające m.in. z terminu dojrzewania.</strong> Generalnie odmian<strong>y o wczesnym i średnio wczesnym terminie dojrzewania</strong> (III dek. czerwca – połowa lipca) <strong>były silniej porażane przez nasionnice</strong> niż odmiany o późno dojrzewających owocach.</p>

<p>U<strong> wcześnie dojrzewających wiśni typu szklanka dochodziło do 60% uszkodzeń owoców. </strong>Ponad 50% wiśni zasiedlonych przez larwy nasionnicy stwierdzono również u odmian: <strong>Lucyna, Książęca, Naumburger.</strong> Porażenie owoców odmian węgierskich (Debreceni Bötermö, Groniasta z Ujfehertoi, Pandy 103) nie przekroczyło 20%, a w owocach odmian Nefris, Tschernokorka, Gerema, Turmalin (Coralin), Łutówka oraz owocach wielu późno dojrzewających wiśni lokalnych w ogóle nie stwierdzono objawów żerowania szkodnika.<strong> Tego typu badania są potrzebne szczególnie w czasach, gdy coraz większy nacisk kładzie się na zdrowie ludzi i ochronę środowiska. </strong>Uprawa odmian odpornych lub mało podatnych na szkodniki i choroby pozwala na <strong>ograniczenie stosowania pestycydów</strong> i prowadzenie uprawy z poszanowaniem środowiska i ochrony zasobów naturalnych.</p>

<p>Warunki pogodowe w miesiącach letnich <strong>sprzyjały rozwojowi drobnej plamistości liści drzew pestkowych</strong> – choroby, która poważnie utrudnia uprawę wiśni, zwłaszcza <strong>w sadach prowadzonych metodami ekologicznymi.</strong> Pierwsze objawy porażenia zaobserwowano w lipcu m.in. na drzewach odmiany Łutówka, która jest znana z podatności na tę chorobę. Opryski wykonane po zbiorach owoców zapobiegły jej dalszemu rozwojowi i jeszcze w październiku drzewa wiśni były dobrze ulistnione i w dobrej kondycji.</p>

<h2><strong>Śliwy - bardzo dobre zawiązanie owoców i plonowanie</strong></h2>

<p>Śliwy są powszechnie uprawiane w naszym kraju zarówno w sadach towarowych, jak i na działkach. Nie mają one wygórowanych wymagań cieplnych, niemniej wybór odpowiedniego stanowiska jest ważny, gdyż pozwala zapobiec uszkodzeniom mrozowym drzew, a dzięki temu także porażeniu przez choroby.</p>

<p><strong>Ważnymi czynnikami wpływającymi na dobry wzrost, zawiązywanie owoców i plonowanie śliw są suma i rozkład opadów w ciągu roku</strong>. Dobrze jest, jeśli roczna ilość opadów wynosi co najmniej 600 mm i gdy duża ich część przypada na okres wiosenny. Jeśli opadów jest mniej, wskazane jest nawadnianie sadu. Taka konieczność zaistniała w mijającym sezonie wegetacyjnym już wiosną, ponieważ w ciągu 3 miesięcy (od marca do maja) spadło zaledwie 76 mm deszczu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209905.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209905.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Przebarwiające się i opadające w czerwcu zawiązki odmiany Amers</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Kwitnienie śliw </strong>w kolekcji rozpoczęło się 16 kwietnia, a zakończyło 13 maja. Drzewa większości odmian kwitły intensywnie, co przełożyło się na bardzo dobre zawiązanie owoców, a następnie plonowanie drzew większości odmian znajdujących się w SD w Dąbrowicach.</p>

<p><strong>Nieco słabiej owocowały </strong>drzewa kilku odmian, u których w czerwcu obserwowano silny opad zawiązków, m.in.</p>

<ul>
	<li>Cacanska Lepotica,</li>
	<li>Amers.</li>
</ul>

<p>Owoce śliw dojrzewały w terminie typowym dla odmiany – począwszy od drugiej połowy lipca:</p>

<ul>
	<li>Ruth Gerstetter,</li>
	<li>Herman,</li>
	<li>Cacanska Rana,</li>
	<li>Katinka.</li>
</ul>

<p>Do pierwszej połowy października:</p>

<ul>
	<li>President,</li>
	<li>Tophit Plus,</li>
	<li>Jofela,</li>
	<li>Presenta,</li>
	<li>Angeleno,</li>
	<li>Friar.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209904.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209904.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kwiaty śliwy odmiany Tophit Plus bez uszkodzeń przymrozkowych</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209906.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209906.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Obficie owocująca śliwa odmiany Tophit Plus</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Warunki pogodowe w okresie dojrzewania śliw miały istotny wpływ na jakość owoców. <strong>Obfite opady, </strong>które wystąpiły pod koniec lipca, przyczyniły się do <strong>pękania owoców odmian wczesnych, m.in. Cacanska Rana, Fryga, Opal. </strong></p>

<p>W sierpniu były<strong> dłuższe okresy upalnej, słonecznej pogody</strong>, co miało korzystny wpływ na jakość owoców, które nie gniły, nie pękały i <strong>wyróżniały się dobrym smakiem</strong> dzięki odpowiednio wysokiej zawartości ekstraktu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209898.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209898.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Popękane owoce śliwy po obfitych opadach deszczu</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Stosunkowo <strong>niska temperatura we wrześniu </strong>nie sprzyjała natomiast gromadzeniu cukrów w owocach śliw, dlatego wiele z nich <strong>nie osiągało walorów smakowych typowych dla odmiany</strong>. Zawartość ekstraktu w dużym stopniu decyduje o smaku owoców i jest cechą odmianową, ale wpływ na nią mają również warunki pogodowe w czasie dojrzewania owoców oraz poziom plonowania drzew.</p>

<p><strong>Istnieje ujemna korelacja między wielkością plonu a jego jakością.</strong> W kolekcji śliw na obficie plonujących drzewach owoce <strong>nie osiągały rozmiarów typowych dla odmiany,</strong> a w przypadku wielu odmian pogarszał się ich smak i oddzielanie pestki od miąższu.</p>

<p><strong>Były jednak odmiany, takie jak Valjevka, Vision, Veeblue, Węgierka Zwykła, Węgierka Włoska, które wyróżniały się wysoką jakością owoców, niezależnie od panujących warunków pogodowych i wielkości plonu.</strong></p>

<p>Wykonane w odpowiednim terminie <strong>opryski przeciwko owocówce śliwkóweczce skutecznie ochroniły owoce</strong> przed porażeniem przez tego szkodnika. Problemem, jak co roku, było natomiast <strong>porażenie drzew przez szarkę.</strong> Mimo regularnego usuwania zawirusowanych drzew, corocznie stwierdzamy obecność wirusa na liściach, a czasami także na owocach kolejnych drzew. <strong>Chcąc uniknąć problemu szarki, należałoby uprawiać odmiany odporne na tę chorobę</strong>. Drzewa szarkoodpornych odmian, które rosną w SD w Dąbrowicach, plonowały obficie w minionym sezonie wegetacyjnym. Owoce odmiany Jojo jednak mocno drobniały, odmiany Joganta były podatne na porażenie przez brunatną zgniliznę drzew pestkowych, a owoce najpóźniej dojrzewającej odmiany Jofela zawierały wyraźnie mniej ekstraktu niż w poprzednich latach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209899.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/13/209899.jpg?1668509487" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Brunatna zgnilizna owoców odmiany Joganta</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">A. Głowacka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Niestety, przy dużej podaży owoców czereśni, wiśni i śliw na rynek problemem w minionym sezonie była ich sprzedaż po satysfakcjonujących cenach. </p>

<p> </p>

<p><em>Mgr inż. Agnieszka Głowacka </em></p>

<p><em>Instytut Ogrodnictwa – PIB w Skierniewicach</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sadnowoczesny.pl/images/2022/10/13/209899.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ochrona owoców pestkowych</category>
			<pubDate>Wed, 16 Nov 2022 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/jaki-to-byl-rok-dla-owocow-pestkowych-podsumowanie-z-sadu-doswiadczalnego-w-dabrowicach-2353658</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkodniki i choroby w sadach pestkowych. Jak sobie z nimi poradzić?</title>
			<link>https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/szkodniki-i-choroby-w-sadach-pestkowych-jak-sobie-z-nimi-poradzic-2353544</link>
			<description>Które choroby i szkodniki sprawiały w minionym sezonie wegetacyjnym największe problemy w sadach wiśniowych, czereśniowych i śliwowych?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli w <strong>ochronie sadów</strong> popełniliśmy błędy, to analizując programy ochrony stosowane w ostatnim roku, podobnych problemów będziemy mogli uniknąć w kolejnych latach. <strong>Na wykonanie których zabiegów należy położyć większy nacisk?</strong></p>

<h2><strong>Wiśnie</strong></h2>

<p>Poza rejonami, w których wystąpiły <strong>większe spadki temperatury</strong>, plonowanie wiśni było dobre i bardzo dobre, mimo wielu zagrożeń. Ochrona wiśni na Kujawach rozpoczynała się najczęściej około połowy kwietnia, kiedy to aplikowano pierwsze zabiegi <strong>preparatami miedziowymi.</strong> Z powodu niskiej temperatury w kwietniu rozwój drzew nie był tak dynamiczny, dlatego było wskazane w warunkach częstych opadów deszczu, <strong>aby ten zabieg powtórzyć po około dwóch tygodniach. </strong>W trzeciej dekadzie kwietnia pojawiła się faza białego pąka/początek kwitnienia i w tym okresie, a także w pierwszej dekadzie maja, w wielu rejonach odnotowywano kilkukrotne opady deszczu. Konieczne więc było pierwsze zabezpieczenie sadów przed <strong>brunatną zgnilizną drzew pestkowych</strong>.</p>

<h2><strong>Przedwczesna defoliacja</strong></h2>

<p>W drugiej dekadzie maja, w okresie w pełni kwitnienia i po kwitnieniu odnotowano kolejne opady, więc był to optymalny czas na zastosowanie fungicydów ograniczających jednocześnie <strong>moniliozę </strong>i<strong> drobną plamistość liści</strong>, np. środkiem <strong>Luna Experience</strong> czy preparatami zawierającymi <strong>difenokonazol.</strong></p>

<p>Ponieważ w trzeciej dekadzie maja odnotowano na Kujawach (stacja Śmiłowice) 9 dni z opadami deszczu, a w czerwcu – kolejnych 14 mokrych dni, konieczne było <strong>wykonanie zabiegów przeciwko drobnej plamistości liści,</strong> która miała bardzo dobre warunki do infekcji pierwotnych. Jeśli w tym okresie sadownik nie wykonał ochrony adekwatnej do warunków pogodowych, na liściach wiśni wkrótce zaczynały pojawiać się pierwsze plamy – źródło infekcji wtórnych, które w lipcu i sierpniu również miały doskonałe warunki,<strong> zaostrzając objawy choroby i w konsekwencji powodując przedwczesną defoliację.</strong> W lipcu odnotowano bowiem 13 dni z opadami deszczu na poziomie >80 mm, a w sierpniu było ich jeszcze więcej, bo 17 z opadami na poziomie 75,8 mm.</p>

<p>Deszcze sprzyjały także zakażeniu owoców przez <strong>gorzką zgniliznę wiśni</strong>. Dlatego wielu sadowników wykonało w sezonie (nie licząc zabiegów miedziowych) <strong>nawet 8 aplikacji fungicydami</strong>. Ale dało to bardzo dobre efekty, gdyż owoce były doskonałej jakości, a liście nie opadały przedwcześnie. Niestety, jeżdżąc po Polsce, widziałam w sierpniu/wrześniu niemało sadów, które w <strong>wyniku drobnej plamistości przedwcześnie utraciły liście.</strong></p>

<h2><strong>Jaka substancja czynna na mszyce? Kiedy wykonac zabieg? </strong></h2>

<p>Trudna była też walka ze <strong>szkodnikami</strong>, gdyż z powodu zimnej wiosny <strong>mszyce</strong> rozwijały się wolniej. Nie widząc zagrożenia, niektórzy sadownicy nie wykonali zabiegu przed kwitnieniem, a jest to ważny moment na pierwszą aplikację (najlepiej sprawdzał się <strong>Affinto</strong>, inni stosowali jeden z pyretroidów). Wiosną w niskiej temperaturze rozwój szkodników nie jest dynamiczny, wówczas te nie rzucają się w oczy (bo kolonie nie są tak liczne). Zabieg wykonany w tym właśnie czasie jest jednak najbardziej skuteczny i nie pozwala na niekontrolowany rozwój mszyc w czasie kwitnienia i po jego zakończeniu, kiedy robi się coraz cieplej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210800.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210800.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Mszyce wiosną rozwijają się na rozetach liści w głębi korony i najczęściej nie rzucają się w oczy</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210801.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210801.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Przędziorki nie występują corocznie na wiśniach czy czereśniach, ale w tym sezonie po fali letnich upałów pojawiły się w wielu sadach w ilościach ponad progowych w okresie zbiorów i po ich zakończeniu</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W sytuacji braku zabiegu w kwietniu, ten konieczny był w maju zaraz po kwitnieniu i/lub jeszcze na początku czerwca, kiedy na pułapkach pojawiły się dodatkowo <strong>nasionnice</strong>. W takiej sytuacji sadownicy wybierali najczęściej jeden z preparatów z <strong>acetamiprydem</strong>, bo pozwalał ograniczyć mszyce (jeśli te nie zostały skutecznie ograniczone w zabiegach wiosennych) i jednocześnie nasionnice.</p>

<p>Na Kujawach pułapki na <strong>nasionnice</strong> były powieszone na przełomie maja i czerwca, a już po paru dniach – w pierwszej dekadzie czerwca – odławiało się kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt much. <strong>Nasionnice </strong>w tym sezonie w bardzo wielu sadach odławiały się w ilościach kilkakrotnie przewyższających próg zagrożenia i latały praktycznie bez przerwy nawet jeszcze w trzeciej dekadzie lipca. W takiej sytuacji trudno było oprzeć ochronę tylko o<strong> acetamipryd </strong>(przy zalecanej dwukrotnej aplikacji w sezonie) i <strong>pyretroidy</strong> (też ograniczenia w ilości aplikacji, a ponadto ta grupa jest bardziej przydatna wiosną niż latem), gdyż wielu sadowników wykonało na nasionnice (i przy okazji mszyce) 4–5 zabiegów. Nieliczni tylko sięgali po <strong>Movento czy Exirel.</strong> Mimo że są to produkty bardzo skuteczne i bardzo przydatne w walce z nasionnicami, to niestety z powodu wyższych kosztów tych produktów, a także mało atrakcyjnej od kilku lat ceny za wiśnie, tylko nieliczni sięgali po te rozwiązania, co musiało obniżyć jakość owoców.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210802.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210802.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W tym sezonie obserwowano kolejne sady wiśni, w których rezygnowano z ochrony lub ta była dalece niewystarczająca z powodu niskiej opłacalności tej produkcji od kilku już lat</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Po zbiorach </strong>w wielu sadach w wyniku wysokiej temperatury latem pojawiły się w ilościach ponadprogowych dodatkowo <strong>przędziorek chmielowiec</strong>, a także <strong>pordzewiacz</strong>. Nie wszyscy jednak podejmowali walkę z tą grupą szkodników, mimo że te w znacznym stopniu potrafią ograniczyć funkcję asymilacyjną liści w okresie kształtowania się pąków kwiatowych.</p>

<h2><strong>Czereśnie</strong></h2>

<p>Największymi zagrożeniami tego sezonu w sadach czereśniowych były <strong>nasionnice i mszyce</strong>, a z chorób – <strong>brunatna zgnilizna drzew pestkowych, w mniejszym stopniu rak bakteryjny drzew pestkowych.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210804.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210804.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Przy dużej presji nasionnic racjonalna walka z nimi powinna być prowadzona na podstawie regularnych odczytów ilości much na żółtych pułapkach lepowych</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210803.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210803.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W niektórych sadach czereśni presja nasionnic była tak duża, że sadownicy obserwowali liczne muchy w koronach drzew, na owocach i na liściach</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jeśli podejście do walki z <strong>mszycami</strong> było takie jak w przypadku wiśni, dawało to bardzo dobre efekty. W przypadku <strong>nasionnic</strong> – te <strong>w sadach czereśni pojawiają się zawsze wcześniej niż w sadach wiśni</strong>, więc pułapki były wieszane już w połowie maja, kilka dni po przekwitnięciu wszystkich odmian. W jednym z sadów w Wielkopolsce pierwsze muchy nasionnic w ilościach powyżej progu zagrożenia pojawiły się już pod koniec drugiej dekady maja (sad jest położony na wzniesieniu w sąsiedztwie jeziora), ale w większości lokalizacji zagrożenie pojawiło się nieco później – na przełomie maja i czerwca.</p>

<p>W lokalizacjach z większą presją nasionnic <strong>wykonywano 4, a nawet do 6 zabiegów</strong>. Producenci czereśni zdecydowanie częściej sięgają po produkty z wyższej półki cenowej, gdyż przy takiej presji szkodnika i ilości wymaganych zabiegów, nie da się oprzeć ochrony na dwóch grupach chemicznych, stosowanych powszechnie (czyli acetamipryd i pyretroidy). O ilości wykonanych zabiegów decydują też zastosowane preparaty, bo jeśli sadownik sięgnął po <strong>Movento</strong>, to ten produkt zabezpiecza owoce najdłużej, bo dwa tygodnie, z kolei <strong>Exirel </strong>– około 10 dni, a najczęściej wybierany <strong>acetamipryd</strong> – 7–8 dni.</p>

<p>W rejonach Polski, gdzie w okresie kwitnienia i dojrzewania czereśni, a więc głównie w maju, czerwcu i lipcu często występowały opady, kolejnym zagrożeniem była <strong>monilioza</strong>, na którą sadownicy wykonywali 3 do 6 zabiegów (przypomnę, że w wielu rejonach w czerwcu i lipcu odnotowano po kilkanaście dni z opadami, w przypadku tych intensywnych czy tych, którym towarzyszył grad, powodowało to pękanie owoców i uszkodzenia mechaniczne skórki, co dodatkowo sprzyjało wystąpieniu tej choroby).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210805.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210805.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W rejonach z częstymi opadami deszczu w okresie wzrostu i dojrzewania owoców czereśni monilioza była dużym zagrożeniem dla odmian wrażliwych na tą chorobę</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Śliwy</strong></h2>

<p>Miniony sezon był bardzo urodzajnym dla tego gatunku, wielu producentów uzyskało bardzo wysokie lub rekordowe plony. Przymrozki, jakie wystąpiły w maju w okresie wzrostu zawiązków, wpłynęły na ordzawienia ich skórki, które występowały w różnym nasileniu w zależności od rejonu i odmiany.</p>

<p>Jak co roku, najgroźniejszym szkodnikiem sadów śliwowych była <strong>owocówka śliwkóweczka</strong>. W rejonie Kujaw ta pojawiła się w pułapkach w trzeciej dekadzie maja i wymagała wykonania minimum 4–5 zabiegów zwalczających.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210806.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210806.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Owocówka śliwkóweczka w wielu lokalizacjach latała bardzo intensywnie – podłogi pułapek w czasie lotów I i II pokolenia, pokryte w całości motylami, musiały być wymieniane wielokrotnie co kilka-, kilkanaście dni</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dużym zagrożeniem były także <strong>przędziorek chmielowiec </strong>i<strong> pordzewiacz śliwowy</strong>. W tych sadach, w których przeprowadzono zwalczanie w okresie krótko po kwitnieniu<strong> akarycydem Ortus 05 SC</strong>, i tam, gdzie presja tych szkodników nie była zbyt duża, uzyskano dobre efekty. Jednak w wielu lokalizacjach, w których szkodniki te występują co roku w dużym nasileniu, wskazane było wykonanie po kwitnieniu dwóch zabiegów:</p>

<ul>
	<li>
<strong>pierwszego</strong> – tuż po kwitnieniu</li>
	<li>i <strong>drugiego</strong> – po kolejnych 7–10 dniach.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210809.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210809.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Częstym zjawiskiem w sadach śliw było ordzawienie skórki, do czego w największym stopniu przyczynił się późny, majowy przymrozek</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jeśli sadownik <strong>nie wykonał ochrony w tym okresie, to musiał to zrobić w czerwcu lub w lipcu</strong>, ale wówczas presja tych szkodników (w okresie upałów) rosła bardzo szybko, a zwalczanie było już mniej efektywne. W wielu sadach nie poradzono sobie z tym problemem, <strong>co skutkowało silnym zniszczeniem liści</strong>. Może tak stało się z oszczędności, a może dlatego, że w zaleceniach dla śliw na tę grupę szkodników, a szczególnie na pordzewiacza, brakuje rozwiązań chemicznych (w związku z wycofywaniem kolejnych grup chemicznych). <strong>Na pordzewiacza, oprócz produktu Ortus 05 SC, zalecane są tylko preparat silikonowy Siltac EC i Emulpar 940 EC na bazie oleju z lnianki</strong>. Dlatego w sadach zagrożonych tak ważne jest terminowe, czyli krótko po kwitnieniu, przeprowadzenie jednego lub dwóch zabiegów w dobrych warunkach pogody, zanim szkodniki rozpoczną dynamiczny rozwój latem.</p>

<p>Mimo deszczowej aury w kwietniu i w maju, w tych sadach, w których zaaplikowano kilkakrotne <strong>nawozy siarkowe,</strong> nie odnotowywano problemów z <strong>dziurkowatością liści</strong>, a przy okazji produkty siarkowe stwarzały niekorzystne warunki dla roztoczy.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://halowies.pl/sad/aktualnosci-dla-sadownikow/sadownictwo-w-polsce/pogoda-a-wielkosc-i-jakosc-plonow-podsumowanie-sezonu-2022-pestkowych-2353509">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/212301.png?1667569780" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Pestkowe: Jaki to był rok?
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pogoda a wielkość i jakość plonów. Podsumowanie sezonu 2022 pestkowych</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W minionym sezonie kolejnym zagrożeniem była <strong>brunatna zgnilizna drzew pestkowych (monilioza)</strong>. Chorobie sprzyjała:</p>

<ul>
	<li>deszczowa pogoda,</li>
	<li>szczególnie intensywne opady deszczu w okresie wzrostu i dojrzewania owoców, a także w czasie ich zbiorów (co powodowało naturalne spękania skórki).</li>
	<li>Chorobie sprzyjały też gradobicia (dodatkowo uszkadzające owoce mechanicznie).</li>
	<li>Nie bez znaczenia był też bardzo duży urodzaj owoców i ich skupienia w większych gronach, co utrudniało obsychanie skórki i właściwą penetrację cieczy roboczej (a więc jej dotarcie do każdego owocu).</li>
</ul>

<p><strong>Zabiegi ochrony przeciwko moniliozie należało rozpocząć już w okresie kwitnienia i kontynuować je w czerwcu</strong>, lipcu i sierpniu. Konieczne było wykonanie przynajmniej 3–4, a nawet 6 zabiegów w sezonie (w zależności od wrażliwości odmian).</p>

<p>W tym roku wielu sadowników zgłaszało problem <strong>torbieli śliw</strong>. Do większego nasilenia choroby przyczyniła się <strong>zimna i deszczowa pogoda w kwietniu</strong>. Pierwsze jej objawy pojawiały się już w czerwcu. Porażone owoce były większe, zdeformowane, nadmiernie wydłużone i bez pestek. <strong>Niestety, od wielu lat nie ma w programie ochrony roślin sadowniczych zarejestrowanych fungicydów na tą chorobę</strong> (powinna ona być zwalczania w okresie wczesnej wiosny do fazy białego pąka).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210808.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210808.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W tym roku w wielu sadach śliw wystąpiła torbiel śliwek, chorobie sprzyjała chłodna i deszczowa pogoda w kwietniu, w początkowej fazie rozwojowej drzew</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210807.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/19/210807.jpg?1667825674" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W tym roku w wielu sadach śliw wystąpiła torbiel śliwek, chorobie sprzyjała chłodna i deszczowa pogoda w kwietniu, w początkowej fazie rozwojowej drzew</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">B. Błaszczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>W tym urodzajnym roku ceny uzyskiwane za owoce były niskie, nie rekompensowały tak drogich ś.o.r., nawozów, siły roboczej, paliwa itd</strong>. Smutne było też to, że zarówno czereśnie, jak i śliwki, zwłaszcza przy tak dużym polskim urodzaju, były importowane z innych krajów, co dodatkowo utrudniało sprzedaż i ograniczało zysk naszym producentom. </p>

<p> </p>

<p>Barbara Błaszczyńska<br>
doradca sadowniczy</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sadnowoczesny.pl/images/2022/10/19/210807.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ochrona owoców pestkowych</category>
			<pubDate>Wed, 09 Nov 2022 10:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/szkodniki-i-choroby-w-sadach-pestkowych-jak-sobie-z-nimi-poradzic-2353544</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kędzierzawość liści brzoskwini - jak rozpoznać i jak zwalczyć</title>
			<link>https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/kedzierzawosc-lisci-brzoskwini-jak-rozpoznac-i-jak-zwalczyc-2353193</link>
			<description>Drzewa owocowe mogą chorować, dlatego też ważna jest obserwacja i szybki czas reakcji. Takie działanie może uchronić drzewo przed zniszczeniem. W przypadku brzoskwini kędzierzawość liści jest najgroźniejszą chorobą. Jest to grzyb atakujący liście i nektaryny. Wpływa on bardzo niekorzystnie na ogólną kondycję drzewka. Liście opadają a owocowanie jest słabe. Owoce także maja plamki chorobowe. Nie zwalczana może skutkować obumarciem. Zwłaszcza w przypadku młodych roślin, które mają niską odporność oraz zdolność do regeneracji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>W jaki sposób rozpoznać kędzierzawość brzoskwini?</h2>

<p>Pierwsze dostrzegalne objawy widoczne są na liściach wczesną wiosną. Na pojawiających się liściach pojawiają się jasnożółte przebarwienia. Następnie wykręcają się i deformują a barwa staje się pomarańczowa. Liście objęte grzybem stają się kruche i przedwcześnie opadają. W takim przypadku drzewo próbuje się zregenerować i wypuszcza drugi raz liście. Niestety<strong> skutkuje to osłabieniem rośliny</strong>. Obniża się jej odporność na suszę oraz na niskie temperatury w okresie zimowym. Dochodzie również do porażenia kwiatów i owoców. Grzyb w bardzo łatwy sposób może przedostać się na pozostałe drzewa w sadzie. Uwalnia swoje zarodniki podczas deszczu, które wraz z wiatrem przenoszą się na inne rośliny. <strong>Grzyb jest w stanie przetrwać zimę w obumarłych liściach leżących na ziemi</strong>. Na wiosnę zaczyna infekować od nowa.</p>

<h2>Kędzierzawość liści brzoskwini - jakie są przyczyny tej groźnej choroby?</h2>

<p>Kędzierzawość liści brzoskwini to najczęściej występująca choroba. Sprawcą jest grzyb o nazwie Taphrina deformans z rodziny szpetczaków Taphrinomycetes. W stadium rozmnażania grzyb wytwarza nagie worki, które usytuowane są na blaszce liścia. Zaczynają kiełkować będąc jeszcze w workach. Następnie z nich pączkują zarodniki konidialne, czyli blastospory. Kiełkują one dając tym samym początek grzybni, która przerasta tkanki porażonych liści. <strong>Sporadycznie występuje również na drzewkach moreli</strong>. Brzoskwinie to przepyszne i słodkie owoce jesienne. I aby móc cieszyć się doskonałym smakiem trzeba prowadzić nadzór na ich wzrostem i rozwojem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/18/210539.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/18/210539.jpg?1666097961" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kędzierzawość liści brzoskwini zwalczanie</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Inf. pras</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Szybkie wykrycie choroby ułatwi jej zniwelowanie. Każdej roślinie do prawidłowego wzrostu i ogólnej kondycji potrzebne są składniki odżywcze. Brzoskwinia, jak każde inne drzewo często potrzebuje ich z zewnątrz. Co to oznacza? Tutaj konieczne jest działanie ogrodnika lub po prostu właściciela sadu. <strong>Nawożenie i stosowanie oprysków jest nieodzowną częścią pielęgnacyjną drzew owocowych</strong>. Piękne i zdrowe - dadzą okazałe plony w postaci przepysznych owoców. Zaniedbanie i nieznajomość zabiegów pielęgnacyjnych doprowadzić może do zniszczenia drzewka.</p>

<h2>W jaki sposób można zwalczyć chorobę?</h2>

<p>Kędzierzawość liści brzoskwini można zwalczyć poprzez stosowanie oprysków. Należy jednak pamiętać, żeby robić to o odpowiedniej porze. Zabieg powinno wykonywać się zgodnie z cyklem rozwojowym grzyba. <strong>Patogen ten zimuje na okrywach pączków, pędach oraz korze</strong>. Gdy paki zaczynają pękać grzyb wydostaje się i zaczyna infekować liście. Wnika w niego a wtedy jest już za późno na działanie. Trzeba to zrobić w momencie bezlistnym, czyli późną jesienią lub wczesna wiosną kiedy to pąki są zamknięte i nabrzmiałe. Oprysk <a href="https://www.target.com.pl/produkty/miedzian-extra-350-sc">https://www.target.com.pl/produkty/miedzian-extra-350-sc</a> trzeba wykonać przy dodatniej temperaturze powietrza, w przeciwnym wypadku będzie nie skuteczny. Trzeba pamiętać aby opryskać całe drzewko, czyli pień i gałęzie. Oprysk trzeba powtórzyć kilka razy. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.sadnowoczesny.pl/images/2022/10/18/210538.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ochrona owoców pestkowych</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Tue, 18 Oct 2022 14:59:22 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging-sad.halowies.pl/ochrona-sadu/ochrona-owocow-pestkowych/kedzierzawosc-lisci-brzoskwini-jak-rozpoznac-i-jak-zwalczyc-2353193</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
